spokospoko.org

Jeżyce / 16-05-2008

Uwielbiam Jeżyce. Piękne, misternie rzeźbione fasady kamienic i ciemne, brudne podwórka ukrywające kina porno o wyblakłych szyldach. Ulice na których mieszają się pożądni obywatele z patologią spoglądającą złym wzrokiem, udającą parkingowych tylko po to, by kupić kolejne wino. Rynek tętniący tysiącem barw, stare zoo ze smutnymi zwierzętami, połączenie biedy i bogactwa, porządku z rozkładem. To wszystko jest dla mnie esencją Poznania, poznańskości w ogóle.

Zostaw komentarz