Archiwa / street
Szarości



Październik/listopad szaro, buro i ponuro.
Na Zachodzie bez zmian

Gorzów, Gorzów, kocham go i nienawidzę. Na jeden nowy budynek przypada 5 popadających w kompletną ruinę. Bida, dziurawe drogi, graffiti na każdym murze i przygaszeni ludzie. Słowem - na zachodzie bez zmian.
Jerzy Robert

J.R. Nowak podczas odczytu w Gorzowie. Kościół wypełniony po brzegi starszymi kobietami i agresywnymi zwolennikami RM. “Skąd pan jest? Jakie siły pan reprezentuje? Kto panu pozwolił fotografować?” - te pytania słyszałem przynajmniej kilka razy.